Zamek Świecie

Malownicze ruiny, które już od jakiegoś czasu (1999 roku) przywracane są do stanu “turystycznej używalności” przez prywatnych właścicieli. Dopóki żmudna i kosztowna rewitalizacja XIV-wiecznego zabytku nie dobiegnie końca - mają powstać m.in. karczma i muzeum - trzeba zadowolić się oglądaniem pozostałości zamku i słuchaniem opowieści przewodnika.

Średniowieczną warownię wzniesiono najprawdopodobniej wypełniając wolę księcia Bernarda, władającego państewkiem świdnicko-jaworskim. Zamek, położony w tzw. Okręgu Kwisy, miał zapewniać właściwą ochronę szlaku handlowego, łączącego Łużyce ze Śląskiem. Twierdza posiadała m.in. pas wysokich murów, fosę, dwa dziedzińce, kaplicę i wysoką wieżę obserwacyjno-strzelniczą. Przez ponad 200 lat swoją lenną siedzibę w Świeciu miał ród Uechtritzów.

Zamek, a zwłaszcza jego część mieszkalną, wielokrotnie przebudowywano. Dość często w związku z pożarami - w 1527 r. przerobiono ją na styl renesansowy, a w pierwszej połowie XVIII stulecia wystawiono barokowy pałac. Jednak już w 1760 r. właściciele przenieśli się w inne miejsce, a zamek całkowicie opustoszał, z czasem zamieniając się cień samego siebie. Później w ruinach na krótko uruchomiono gospodę (po I Wojnie Światowej), a po 1945 r. we wschodniej części pałacu powstały mieszkania socjalne - porzucone w 1960 r.

Dodaj opinię

Ocena ogólna:        

Dla dwojga:        

Dla dzieci:        

Dla dorosłych:        

Dla seniorów:        

Wstęp do odbudowywanych ruin wraz z oprowadzaniem: 5 zł

Intrygujący, choć będący w kiepskim stanie średniowieczny zabytek. Warownia strzegąca szlaku handlowego na Śląsk pochodzi z XIV w. Później powstały tu renesansowa rezydencja i barokowy pałac. Od 1760 r. budowla zaczęła obracać się w ruinę. W 1999 r. zamek trafił w prywatne ręce, a nowi właściciele chcą zrewitalizować zamek i urządzić w nim muzeum oraz karczmę.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Nasi partnerzy